Historia oparzeń

Pisanie historii pielęgnacji oparzeń jest kolosalnym zadaniem. Klasen dokonał przeglądu ogromnego pierwszego etapu – rozwoju ostrej opieki – i napisał fascynującą i głęboko zbadaną książkę. Każdy, kto został poważnie spalony, jak byłem na początku lat 70., świadomie przechodził przez wiele testów, zabiegów i operacji – i nieświadomie, również poprzez wiele innych procedur. Czytanie wyjaśnienia Klasena o tym, jak rozwinęła się nauka i kliniczna opieka nad oparzeniami, było dla mnie uspokajającym i pouczającym tematem, ale było także chwytającą detektywistyczną historią w stopniowym rozplątywaniu tajemnic poważnych ran głębokiego poparzenia. Jest to książka dla czytelnika klinicznego, a także dla studenta historii medycyny. Nie zawiera żadnych osobistych historii. O ile książka byłaby bogatsza, gdyby została przywołana lub cytowana z niektórych kont osobistych lub grupowych, które zostały napisane w ciągu ostatnich 50 lat. Na przykład ER Mayhew właśnie wyprodukował pięknie napisaną relację pacjentów – świnek morskich, jak się ich poznali – Archie McIndoe (Rekonstrukcja wojowników: Archibald McIndoe, Royal Air Force i Guinea Pig Club) Londyn: Greenhill Books, 2004).
Klasen wyjaśnia, dzięki obszernym referencjom sięgającym 1500 rpne, kiedy zalecano leczenie utuczonych kozich odchodów, ziół i cebuli, jak pielęgnacja oparzeń pojawiła się jako specjalność. Pierwszy spłonął szpital do 21 sierpnia 1843 roku, kiedy domek na terenie Royal Infirmary w Edynburgu był poświęcony mężczyznom i kobietom z ciężkimi oparzeniami. Później odkryto, że ta część szpitala powstała tylko dlatego, że chirurdzy. . . chciałem tych przeklętych cuchów z ich osłon.
Niektóre problemy nie zostały jeszcze rozwiązane. Na przykład, jak dokładnie mierzyć głębokie oparzenia skórne. Mimo to wiele problemów zagrażających życiu zostało skutecznie rozwiązanych. Klasen śledzi, w jaki sposób braterstwo badawcze na całym świecie pracowało bez wytchnienia, często przechodząc ślepe zaułki od lat, zanim dokonano przełomu. Niesamowite poszukiwanie toksyny spalania jest szczególnie dobrze opisane, podobnie jak rozwój technologiczny przeszczepu skóry, leczenia srebrem i wczesnego wycinania.
Czego brakuje w tej książce – a Klasen to przyznaje – to historyczna perspektywa psychospołecznych skutków oparzeń i późniejszego przystosowania się do życia (w którym nastąpił znaczny postęp w ostatnich latach), rehabilitacji fizycznej oraz bakteriologicznych i żywieniowych aspekty. Są to wszystkie istotne, ratujące życie wątki historii oparzeń. Bycie w ogniu jest niezapomniane. Jeśli przeżyjesz, zostajesz przeniesiony do całkowicie obcego świata, gdzie język i obyczaje są nieznane i nieprzeniknione. Wrażenia odczuwają ból, drętwienie, obrzęk, bycie całkowicie zależnym od innych ludzi. Większość pacjentów nie dowie się praktycznie o tym, przez co przechodzą lub dlaczego dzisiejsza pielęgnacja oparzeń ratowniczych ma taką formę.
Chociaż zrobiono wiele, aby dzisiaj zapobiec pożarom, żyjemy w brutalnym świecie, w którym pożary w domach, w pojazdach, w warunkach przemysłowych, w wojnach iw naturze narażą ludzi na niebezpieczeństwo przez resztę naszej historii Klasen wskazuje wyzwania, przed którymi stoją ci, którzy poświęcają się ratowaniu życia pacjentów z poparzeniami. Bez nich sam nie mógłbym tego napisać.
James Partridge, mgr inż.
Changing Faces, London WC1E 6JN, Wielka Brytania
[email protected] org.uk
[hasła pokrewne: sartany, próba tuberkulinowa, jaglica ]
[podobne: medisquad, tanmuz, ararat biłgoraj ]