Ruchome piaski

Dla dobra dramatu, ta historia powinna zacząć się: Była najzimniejsza noc roku w Bostonie. Poetycka licencja na bok, była zimna styczniowa noc i postanowiłem zaszaleć na drogim parkingu tuż obok Symphony Hall. Teraz nie jestem zwykle symfoniczną wędrowca w mojej rodzinie; Jestem rodzicem, który pozostaje w domu z dziećmi, aby ich ojciec mógł cieszyć się swoją subskrypcją na Boston Symphony Orchestra. To była szczególna sprawa: mieliśmy opiekunka do dziecka, a Larry i ja spotykaliśmy się w Symphony Hall. Ale mój umysł nie opierał się na muzyce. Byłem w połowie tego, co nazywaliśmy kodem usług socjalnych . Dwa wieczory wcześniej widziałem jednego z moich regularnych pacjentów, trzymiesięcznego chłopca, na badanie. Traktowałem jego dość poważną wysypkę pieluszkową, ważyłem ją i mierzyłem – i martwię się. Ponieważ jego matka wydawała się nieco zestresowana, trochę marginalna, trochę zbyt ostra. Znałem część jej historii: problemy mieszkaniowe i schroniska dla bezdomnych, problemy finansowe i problemy prawne. Już odwołałem się do usług związanych z przemocą w rodzinie, usługami wsparcia rodziny, usługami pomocy dla pacjentów, awaryjną spiżarnią odzieżową. I, oczywiście, Departament Usług Socjalnych. Na dziecku była otwarta skrzynka DSS i wiele razy rozmawiałem z pracownikiem DSS.
Pod koniec tej wizyty powiedziałem matce, że się martwię. Skończyły jej się pieniądze i zapasy z programu Kobiet, Niemowląt i Dzieci i karmiła dziecko dużą puszką sproszkowanej formuły żywiołów – nic, co mogłoby mu zaszkodzić, ale coś, co należało przepisać innemu dziecku problem trawienny i dociera do jej tajemniczej sieci mrocznych przyjaciół. Niemowlę, które zwykle ubrane było nieskazitelnie w stroje z dopasowanymi skarpetami i skoordynowanymi czepkami, wyglądało na zaniedbane i spłoszone. I wydawała się matka. . . jakoś, wszędzie, przytłoczony i zdezorientowany. Trudno ująć w słowa uczucie, które mi dała – dlatego sięgam po te niejasne określenia dyslokacji i dyskomfortu. Mogę to wyrazić żargonem – wydawała się nieodpowiednia , pokazywała zły osąd . Cokolwiek działo się w życiu tej rodziny, wiedziałem, że to nie jest dobre. Kiedy o to spytałem, potrząsnęła głową i napomykała mrocznie o katastrofach i zdradach. Ale dużo się modliłem – powiedziała.
Więc powiedziałem jej, że zadzwonię do DSS rano, a ona wzdrygnęła się. Czuła się osądzona i uznana za winną, a może znowu zdradzona. Więc mogą ci pomóc , powiedziałem. Mogą więc upewnić się, że masz jedzenie dla siebie i dla dziecka i pomóc wyprostować swoje mieszkanie.
Ona i dziecko poszły do domu (taksówką, z kuponem od centrum zdrowia), a rano zadzwoniłem do jej pracownika DSS i, jak mówiliśmy, wyraziłem moje obawy. Jestem przekonany, że ta rodzina potrzebuje więcej usług , powiedziałem i wymieniłem kilka: lekcje rodzicielskie, oceny zdrowia i zdrowia psychicznego dla matki, może zespół stabilnej sytuacji kryzysowej.
Następnego popołudnia, przed koncertem, zostałem poparty przez DSS. Najwyraźniej, po tym, jak taksówka zabrała ich do domu z kliniki, matka wezwała przyjaciela, aby przyszedł z dzieckiem i wyszedł, nikt nie wiedział gdzie, w poszukiwaniu jedzenia i pieniędzy
[przypisy: rurki sitowe, niskie ciśnienie rozkurczowe, zespół guillaina barrego ]
[patrz też: armapol, receptory cholinergiczne, kauposil ]